Ciąg dalszy historii rozwoju Dagmary – stworzenie własnej metody…”
Na początku chciałabym zachęcić wszystkich czytelników i czytelniczki do odpowiadania na sygnały, które wysyła do nas nasze ciało.
Głos intuicji jest cichutki, ale wszystko, co trzeba zrobić to po prostu go usłyszeć. Resztę można pozostawić w twórczych i przyjaznych rękach Grażynki.
Szczerze do tego zachęcam, ponieważ Grażynka jest nie dobrym coachem ,kinezjologiem i profesjanolistką – ta kobieta P O T R A F I odczytywać mapę Twojego ciała i natychmiast pomóc mu skutecznie.
Ma w swoich pięknych ciepłych oczach taki mały skaner. To jest tak, jakbyś przyszedł do przyjaznego dla Twoich zmysłów miejsca i poddał się całkowicie panującej tam atmosferze dobra, piękna i radości.Grażyna ma w sobie takie pokłady miłości do człowieka i chęci czynienia dobra, że na zawsze pozostanę Jej dłużniczką…
jak-w-4-godziny-zmienic-sylwetke-postawe-nie-do-poznania-historia- część I
jak-w-4-godziny-zmienic-postawe-nie-do-poznania-historia-dagmary- część II
Tym razem podzielę się z Wami – na zaproszenie Grażynki, która wniosła tyle pozytywnych zmian do mojego życia – dalszą historią mojego rozwoju na płaszczyźnie intelektualnej, mającej ścisły związek z rozwijaniem pasji, która jest jednocześnie moja pracą (w związku z powyższym – jestem niezwykle szczęśliwa). Był czas na poprawę zdrowia i sylwetki. Teraz odnotowałam dalsze zmiany, a dotyczą one mojej sytuacji zawodowej.
Po uzdrowieniu mojego ciała, które nastąpiło przy pomocy intensywnych ćwiczeń i nadzwyczajnych dłoni Grażynki (zmiany trwały od maja do lipca), dalej chciałam poprawić moje życie zawodowe i osobiste.
Znacie to powiedzenie, że gdy uczeń jest gotowy, pojawia się mistrz? W moim również tak właśnie było…
Podczas wakacji dojrzewała we mnie idea stania się istotą kreatywną.
Mieszkałam wówczas w doprawdy uroczym miejscu, w leśniczówce. Na wyciągnięcie ręki miałam las, stawy z tatarakiem, przecudowne łąki. To wspaniałe warunki, by doznać weny twórczej!
I w takim magicznym czasie „dopadła” mnie inspiracja. Idea zgromadzenia wszystkich moich pomysłów stała się faktem. Zgromadziłam całą wiedzę wykorzystywaną przeze mnie na różnych kursach i w szkołach językowych, w których prowadziłam zajęcia. Od czasów studenckich poszukiwałam stale metod, sposobów i technik „lżejszego” uczenia się języka obcego. Wysłuchiwałam utyskiwań uczniów i kursantów, że –„wkuwanie” słówek to taka mordęga. Pracownicy firm przytakiwali, że owszem powinni znać język obcy, ale nie mają na to czasu. Poznawałam różne techniki i sposoby powtórek i uczenia się nowych wyrażeń, ale nie przechodziły testu w zetknięciu z rzeczywistością. Szukałam więc dalej. Gdy usłyszałam o sugestopedii – swobodnym i całkowicie niekonwencjonalnym podejściu do nauki języka, poczułam, że oto jestem na dobrym tropie (to metoda komunikowania się w obcym języku tak, jak to robią dzieci, bez stresu). Inspirując się nią, stworzyłam własną metodę, która zawiera sprawdzone i testowane przez 20 lat sposoby komunikowania się w języku obcym.
Nazwałam ją – „Coaching językowy – metoda Dagmary”. Pokazałam również, że tą metodą można zacząć komunikować się swobodnie w wybranym języku obcym już w ciągu miesiąca (4 weekendy = miesiąc), a po kolejnych dwóch już dobrze mówić na temat nas samych, naszego świata, rodziny i codzienności.
Jeśli poszukiwałaś/eś kiedyś bezskutecznie metody, która pozwoliłaby porozmawiać wybranym języku, albo uczysz się już go tak długo, że… wstyd się przyznać, to…Oczywiście Grażynka ma NIEOGRANICZONY WSTĘP NA WSZYSTKIE MOJE WARSZTATY JĘZYKOWE i na WSZYSTKIE POZIOMY
:):).Co więcej można ofiarować za tyle dobra
Kliknij i zapoznaj się i zapisz się na elitarny kurs języka angielskiego – oferta-angielski-komunikatywny
Szczęśliwa Dagmara Kraj Kwiecińska (JoeAlex)
